piątek, 18 października 2019 r.

Prymas stanowczo na Jasnej Górze

„Z tego jasnogórskiego szczytu wołamy o miłość i sprawiedliwość społeczną. Wołamy o ustawodawstwo, które będzie szanowało godność każdego człowieka i jego prawo do bezpiecznego i szczęśliwego życia. O ustawodawstwo dalekowzroczne, ale żeby to czynić trzeba się wysilić, trzeba popracować, żeby nowa ustawa nie była zaprzeczeniem tej, która kilkanaście miesięcy wcześniej była ustanowiona” – mówił 26 sierpnia na Jasnej Górze abp Józef Kowalczyk.

 

Metropolita gnieźnieński przewodniczył Mszy św. z okazji głównych uroczystości odpustowych ku czci Matki Bożej Jasnogórskiej. W homilii stanowczo apelował o sprawiedliwość społeczną, troskę o najuboższych, wsparcie rodzin i zaniechanie jałowych partyjnych sporów. Słowa Prymasa wielokrotnie oklaskiwano.

 

„Czy dzisiaj, stając w prawdzie wobec różnych doświadczeń, które przychodzi nam przeżywać w naszym kraju, możemy twierdząco powtórzyć te słowa, że w naszej Ojczyźnie naprawdę miłowany jest człowiek? Czy też miłowana jest mamona i chęć łatwego wzbogacenia się, egoistycznego. Czy fundamentem stanowionego prawa rzeczywiście jest poczucie sprawiedliwości społecznej i miłości człowieka? Czy też takie czy inne interesy zainteresowanych grup, takich czy innych wielkich posiadaczy mamony tego świata. Trudno w to uwierzyć, gdy widzimy rosnącą tak skrajne, rozwarstwioną w naszym społeczeństwie tendencję do zróżnicowania społecznego, gdzie obok bogatych i majętnych żyją ludzie cierpiący bezdomność, pozbawieni podstawowej opieki zdrowotnej, albo z trudnością dopraszających się o pomoc lekarską, czekając czasem miesiące na pomoc lekarską w bardzo trudnych schorzeniach, o tym ja słyszę przy każdej wizytacji duszpasterskiej w parafii, pozbawieni szansy na pracę i godne życie. To wystarczający dowód, by na nowo stanowczo wołać o powrót do fundamentalnej zasady miłości i sprawiedliwości” – mówił Prymas.

 

Podkreślił również, że duchowni, jako obywatele, mają prawo upominać się o fundamentalne wartości, które legły u podstaw życia społecznego. „Nasz głos musi być głośny i wyraźny i jeśli o tym mówimy to nie uprawiamy polityki, nie pretendujemy do tego, ażeby być senatorami i posłami, ale czynimy to jako ci, którzy są pełnoprawnymi obywatelami naszej ojczyzny i są kapłanami, biskupami, zakonnikami, zakonnicami, którzy mają prawo upominać się o należyte postawy etyczne i przestrzeganie tego, co leży u podstaw życia społecznego, przestrzeganie sprawiedliwości społecznej i przykazania miłości. To tylko dyletant polityczny, który nie ma pojęcia o tym co to jest polityka za tę postawę i za tego rodzaju wypowiedzi może nas oskarżać publicznie. Nie możemy milczeć należąc do Chrystusa i do Jego Kościoła! Nie możemy milczeć wyznając wiarę w ewangeliczne wartości, a zwłaszcza przykazanie miłości Boga i bliźniego. Wiara zobowiązuje nas do działania! Wiara to nasze uczynki i świadectwo życia. To nasz głos słyszalny wszędzie tam, gdzie ma miejsce niesprawiedliwość, brak miłości, poszanowania człowieka, nawet gdyby się to zdarzyło w strukturach kościelnych. Jest to również zadanie wszystkich ludzi niezależnie od przynależności religijnej, partyjnej czy politycznej” – wołał abp Kowalczyk.

 

Upomniał się także o prawa rodzin, od których w dużej mierze zależy przyszłość naszego narodu. „Takie mamy społeczeństwo, mamy takich ludzi, takich polityków, takich księży, lekarzy, urzędników i nauczycieli, jakie mamy rodziny – mówił Prymas. – To w rodzinie wszystko się zaczyna. Tu kształtuje się i dojrzewa to wszystko, co w dorosłym człowieku określa jego tożsamość. Atakując czy choćby zaniedbując rodzinę niszczymy naszą przyszłość i sami skazujemy się na przegraną. Każda próba nowego zdefiniowania i zrozumienia tego, czym jest rodzina, to zamach na fundamentalne prawo objawione nam przez Boga. Zadaniem państwa jest zapewnić rodzinie jak najlepsze warunki rozwoju i wzrostu. Rodzina, która będzie miała poczucie bezpieczeństwa i stabilności, rodzina, która będzie czuła się chciana w swojej Ojczyźnie, odwdzięczy się swoim zaangażowaniem, swoim poczuciem przynależności, szacunkiem do tych, którzy w państwie są odpowiedzialni za rozwój i dobrobyt rodziny. Ta troska o rodzinę musi być mądra i odpowiedzialna. Szukanie rozwiązań w aborcji, w in vitro, w legalizacji związków homoseksualnych, to tylko pozory dobra, a w rzeczywistości to działania przeciwko rodzinie, przeciw jej dobru i rozwojowi” – podkreślił.

 

U uroczystościach na Jasnej Górze uczestniczyli polscy biskupi, delegacja Kościoła prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego oraz kilkadziesiąt tysięcy wiernych. W czasie Eucharystii Prymas Polski, wzorem lat ubiegłych zawierzył Polskę i Polaków Matce Bożej.

 

GALERIA

Fot. BPJG / Marek Kępiński

Polecamy