sobota, 25 stycznia 2020 r.

Do Matki Bożej Ostrobramskiej

Kilkunastoosobowa grupa wiernych z Inowrocławia pielgrzymowała w minione wakacje do Matki Bożej Ostrobramskiej. W ciągu 10 dni pokonali pieszo blisko 400 kilometrów. W drodze towarzyszyli im ks. Antoni Balcerzak i ks. kan. Stefan Balcerzak, proboszcz pw. MB Częstochowskiej i św. Barbary w Piechcinie.

 

Pątnicy z archidiecezji gnieźnieńskiej szli w pielgrzymce warmińskiej, która do Wilna wyruszyła po dwudziesty trzeci. Stanowili najliczniejszą grupę. Pierwsze pięć dni wędrowali po stronie polskiej, kolejne pięć po stronie litewskiej. Najdłuższy odcinek liczył pięćdziesiąt kilometrów. By go pokonać, pielgrzymi musieli wstać o 3.30 rano i maszerować do 20.00. Każdy dzień rozpoczynał się Mszą św. i kończył modlitwą. Jak mówił ks. Stefan Balcerzak, który do Ostrej Bramy pielgrzymował po raz kolejny, w drodze spotykali się z życzliwością i serdecznością, ale też z obojętnością, zwłaszcza po stronie litewskiej. „Na Litwie widać brak kapłanów. Kościoły i parafie czekają na duszpasterzy. W jednej z nich spotkaliśmy księdza polskiego pochodzenia, który liczy sobie 87 lat. Jak mówi, chciałby już odpocząć, ale biskup nie ma na jego miejsce następcy. Brakuje tam też życzliwości i serdeczności, z jaką u nas przyjmuje się pielgrzymów"  – przyznaje ks. Balcerzak.

Na ostatnim etapie drogi do pątników dołączył ks. Antoni Balcerzak, który przed laty zainaugurował pielgrzymowanie do Ostrej Bramy. U celu pielgrzymi uczestniczyli w Mszy św. przed łaskami słynącym obrazem Matki Bożej Miłosierdzia. Dzień później modlili się w kościele  pw. Świętego Ducha oraz w kaplicy św. Kazimierza w wileńskiej katedrze. Pielgrzymkę zakończyła Droga Krzyżowa do 34 stacji.

Polecamy