poniedziałek, 27 stycznia 2020 r.

Sercanki w przedszkolach

Rok 2013 jest rokiem szczególnym dla Sióstr Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, które od 80 lat posługują w kościele św. Wawrzyńca w Słupcy, opiekują się chorymi i potrzebującymi, a także prowadziły jedno z pierwszych przedszkoli w naszym kraju. Małe dzieci zawsze były i są bliskie sercu Sercanek, dlatego też siostry zakonne w minionym tygodniu odwiedziły słupeckie przedszkolaki. 

Siostry Sercanki do Słupcy, w roku 1933, sprowadził ówczesny słupecki dziekan - ks. prałat Franciszek Szczygłowski, który widział potrzebę wychowania religijnego najmłodszych oraz zapewnienie należytej opieki dzieciom i osobom starszym. Był przekonany, że siostry zakonne najlepiej sprostają temu zadaniu. Organizacją przedszkola zajęła się s.Koleta, której to zostały poświęcone tegoroczne uroczystości wawrzynkowe przy Muzeum Regionalnym.

Siostry zakonne wraz z ks. Janem Kwiatowskim, w minionym tygodniu, odwiedziły wszystkie słupeckie przedszkolaki. Dzieci niezwykle ucieszyły się z wizyty tak szczególnych i niecodziennych gości – przygotowały występy, kwiaty, laurki i życzenia. "Wszyscy życzenia Siostrom składają i my też dołączyć się chcemy; lecz jak to zrobić, by było ładnie, od czego zacząć, nie bardzo wiemy … Błogosław Jezu Kochamy Siostrom, obdarzaj zdrowiem, wspieraj łaskami, aby następne Jubileusze świętować mogły razem z nami. Ja powiem krótko, bez sentymentów, tak jak mężczyzna powiedzieć może – życzę zdrowia przez długie lata, a w waszej pracy Szczęść Wam Boże!" - z radością recytowały przedszkolaki z Przedszkola nr 1, które sąsiaduje z Domem Sióstr.

Ks. Jan Kwiatkowski opowiedział dzieciom o ks. Franciszku Szczygłowskim i początkach pierwszego w naszym mieście przedszkola, zaaranżował także z przedszkolakami zabawę ruchową – dzieci czuły się i bawiły fantastycznie. Na zakończenie każdego spotkania siostry obdarowały dzieci obrazkami i poczęstowały dzieci ciasteczkami w kształcie serduszek. Słodkości ufundował Urząd Miasta w Słupcy.

To niezwykłe spotkanie zapewne na długo pozostanie w pamięci wszystkich słupeckich przedszkolaków.    

 

 

tekst / fot. Katarzyna Rybicka

 

 

Polecamy