piątek, 13 grudnia 2019 r.

Dla Boga każdy jest ważny

Prymas Polski abp Wojciech Polak spotkał się w wigilijne popołudnie z osobami bezdomnymi i samotnymi. „Nigdy nie jest tak, że człowiek staje się nic nie warty i bezużyteczny. Niezależnie od naszej sytuacji zawsze jest ktoś, kto czeka na naszą pomoc, na nasz uśmiech, komu możemy okazać się potrzebni” – mówił Prymas.

Jak co roku wigilijną wieczerzę dla osób bezdomnych i samotnych przygotowały wspólnie z Caritas siostry szarytki. Przy gnieźnieńskim domu zgromadzenia od wielu lat działa jadłodajnia, która każdego dnia karmi kilkadziesiąt osób potrzebujących. Wydawanie obiadów zapoczątkowała śp. siostra Felicja Sieracka, która przez wiele lat pukała do drzwi różnych firm i instytucji i zbierała ofiary na swoich podopiecznych pod gnieźnieńskimi kościołami. Dziś prowadzenie jadłodajni wspiera systemowo Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej. „To kolejne nasze wigilijne spotkanie. Zaprosiliśmy wszystkich potrzebujących, dla nikogo nie brakuje miejsca. Na modlitwie i obiedzie spotkamy się też w pierwszy dzień świąt” – mówił ks. prałat Krzysztof Stawski, dyrektor Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej.


Wspólnie z podopiecznymi sióstr szarytek do wigilijnego stołu zasiadł Prymas Polski abp Wojciech Polak. Wcześniej wraz z wszystkimi wysłuchał Ewangelii o Narodzeniu Jezusa, zaśpiewał kolędę i dzielił się opłatkiem. Był też czas na rozmowę przy stole i tę bardziej osobistą, przy łamaniu się opłatkiem. „Nie przyszedłem do was, aby wam opowiadać o tym, co wydarzyło się dwa tysiące lat temu w Betlejem. Przyszedłem, żeby wam powiedzieć, że to, co się wówczas wydarzyło jest ważne dziś, że tu i teraz, do każdej i każdego z nas przychodzi Bóg. On pragnie przyjść do człowieka, bo człowiek jest mieszkaniem Boga. Nie zatrzaskujmy przed Nim naszego serca, bo On nie chce być bezdomny. Nie zatrzaskujmy przed Nim serca, bo kto zamyka serce dla Boga, zamyka je też dla drugiego człowieka” – mówił abp Polak.


Prymas prosił również, by przełamywać krępujący nas strach i lęk, by nie poddawać się bezradności i we wszystkim zaufać Jezusowi. On bowiem – jak tłumaczył – nic nikomu nie zabiera, a wszystko daje. W Nim jest nasza siła i nadzieja. „Nigdy nie jest tak, że człowiek staje się nic nie warty i bezużyteczny - podreślił abp Polak. - Niezależnie od naszej sytuacji zawsze jest ktoś, kto czeka na naszą pomoc, na nasz uśmiech, komu możemy okazać się potrzebni. Każdy z nas w oczach Boga jest ważny i cenny. Głęboko w to wierzę i tym chcę się z wami dziś podzielić” – mówił na koniec.


Na wigilijnym stole nie zabrakło tradycyjnych wigilijnych potraw – barszczu z uszkami, kapusty z grzybami i klusek z makiem. Każdy z uczestników wigilii otrzymał także drobny upominek przygotowany przez członkinie Gnieźnieńskiego Stowarzyszenia Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo. Wieczerzę przygotowały siostry szarytki, a w ugoszczeniu wszystkich przybyłych pomagali wolontariusze Caritas.


BK KAI
Fot. B. Kruszyk

Polecamy