wtorek, 17 września 2019 r.

Żnin: poświęcenie kościoła

Prymas Polski abp Wojciech Polak poświęcił 6 listopada kościół na cmentarzu żnińskiej parafii pw. św. Floriana. „To miejsce spotkania i modlitwy zanoszonej za zmarłych. Znak Kościoła pielgrzymującego na ziemi, ale i zarazem obraz Kościoła przebywającego w niebie” – mówił. 


W homilii Mszy św. sprawowanej w nowopoświęconym kościele abp Polak podkreślił, że miejsce to mówi nam o szczególnej obecności Chrystusa, który przychodzi do człowieka w godzinie śmierci, Chrystusa zmartwychwstałego, który mówi do nas, jak mówił do sióstr Łazarza: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?”


„Nie uciekajmy przez zmartwychwstaniem Jezusa i nigdy nie uważajmy się za zwyciężonych (…) bo nic nie może być większe od Jego życia, które pozwala nam iść naprzód – przypomniał słowa papieża Franciszka Prymas, dodając, że w cmentarnej kaplicy słowa te brzmią szczególnie wymownie. Cmentarz bowiem –  mówił dalej – to miejsce naszego oczekiwania na zmartwychwstanie. To również – jak pisał kard. Joseph Ratzinger – możliwość oczyszczenia jako dopełnienia ostatecznego losu człowieka w jego nowym, po śmierci, odniesieniu do materii. Tylko w takim świetle zmartwychwstanie pozostaje nową możliwością człowieka: czekającą go koniecznością ku której – jak dodał abp Polak – wszyscy idziemy. Idziemy powtarzając: wierzę w ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. I tę wiarę wyznajmy nad grobami tych, którzy w tej wędrówce do Ojczyzny niebieskiej nas poprzedzili. Jest bowiem – przyznał dalej Prymas – w tej naszej obecności na cmentarzu jakieś wyczucie istniejącego powiązania wieczności z teraźniejszością. Jest wdzięczność i pamięć, a jednocześnie tęsknota i nadzieja, że kiedyś spotkamy się wszyscy w Chrystusie.  „Gdybyśmy w to nie wierzyli, pewnie by nas tu nie było, a na pytanie, gdzie po śmierci będziemy, pewnie odpowiedzielibyśmy jak ktoś znany: w ziemi – stwierdził abp Polak. My wiemy – kontynuował – że tu, na ziemi, żyjemy i pracujemy, radujemy się i cierpimy, modlimy się i odpoczywamy. To jest nasze teraz wędrówki przez ziemię. Jest to jednak, dla człowieka wierzącego, wędrówka do wieczności, do Domu Ojca, który jest odwieczny” – dodał.


Metropolita gnieźnieński podkreślił również, że cmentarz jest szczególnym miejscem ćwiczenia się w nadziei na życie wieczne, które – jak wskazał w encyklice o chrześcijańskiej nadziei Benedykt XVI – nie jest ciągiem następujących po sobie dni kalendarzowych, ale czymś, co przypomina moment ostatecznego zaspokojenia, w którym pełnia obejmuje nas, a my obejmujemy pełnię. „Wieczność bowiem – tłumaczył abp Polak – to spotkanie z Bogiem, twarzą w twarz, to zanurzenie w oceanie nieskończonej miłości, w którym czas – przedtem i potem – już nie istnieje. Nie powinniśmy zatem – jak uczył Benedykt XVI – smucić się jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei, ale się w tej nadziei ćwiczyć, a sposobem praktykowania chrześcijańskiej nadziei jest – wskazał dalej Prymas – nasza modlitwa za zmarłych. „Nie ustawajmy więc w tej modlitwie. Bądźmy w niej wytrwali. Umacniajmy nasze serca w nadziei i miłości Boga, bo to właśnie Jego miłość jest dla nas gwarancją, że przecież istnieje to, co jedynie mgliście przeczuwamy, a czego mimo wszystko wewnętrznie oczekujemy: życie, które prawdziwie jest życiem” – mówił na koniec Prymas Polski.


Mszę św. wspólnie z abp. Wojciechem Polakiem celebrowali: dziekan żniński ks. kan. Tadeusz Nowak, proboszcz miejscowej parafii pw. św. Floriana oraz wicedziekan ks. Stanisław Talaczyński, proboszcz parafii pw. NMP Królowej Polski. Poświęcona świątynia nosi wezwanie Zmartwychwstania Pańskiego i jest czwartym kościołem w Żninie. Nad jego wejściem umieszczono słowa z Apokalipsy św. Jana: „Błogosławieni, którzy umierają w Panu”.


BK

Polecamy