piątek, 6 grudnia 2019 r.

Polsko nie rezygnuj ze swej chrześcijańskiej tożsamości!

„Polsko św. Wojciecha, Polsko św. Stanisława, Polsko św. Jana Pawła II – nie rezygnuj ze swej chrześcijańskiej tożsamości!” – wołał 4 maja w Gnieźnie kard. Stanisław Dziwisz, przywołując nauczanie i przestrogi św. Jana Pawła II, za którego kanonizację polscy biskupi i wierni dziękowali w czasie uroczystości odpustowych. „Trwale można budować tylko na Bogu. Odnosi się to do życia osobistego każdego z nas, ale także do życia zbiorowości, jaką stanowi naród” – mówił w homilii hierarcha.

 

Metropolita krakowski i zarazem długoletni najbliższy współpracownik św. Jana Pawła II przywołał słowa papieża Polaka wypowiedziane w Gnieźnie w 1997 roku, że nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha. Ten najgłębszy fundament jedności – mówił wówczas Jan Paweł II – „przyniosło Europie i przez wieki go umacniało chrześcijaństwo (…) A obecny brak jej duchowej jedności wynika głównie z kryzysu tej chrześcijańskiej samoświadomości”. „Odczytujemy te słowa po siedemnastu latach od ich wygłoszenia. Nie straciły one nic ze swej aktualności – mówił kard. Dziwisz, zachęcając do wdzięczności za wszelkie dobro, jakie dokonało się w tym czasie w Europie i w Polsce, ale i do pamiętania o tym, że zarówno życie osobiste, jak i wspólnotowe, trwale budować można tylko na Bogu. „Twórcy zjednoczonej Europy budowali na fundamencie chrześcijańskim. Na takim samym fundamencie budował Europę Jan Paweł II. Odrzucenie tego fundamentu oznacza budowanie na piasku” – podkreślił metropolita krakowski, apelując, by Polska nie rezygnowała z swej chrześcijańskiej tożsamości. „To jest twoją siłą i powołaniem!” – mówił, co przyjęto oklaskami.

 

Hierarcha przypomniał również, że to właśnie w Gnieźnie św. Jan Paweł II upomniał się o miejsce w Europie i o wolność dla słowiańskich narodów, żyjących pod jarzmem bezbożnego i nieludzkiego systemu komunistycznego. „Jakże w tym kontekście nie wspomnieć dziś o Ukrainie, przeżywającej swój dramat. Jakże tu, w Gnieźnie, nie modlić się za naród ukraiński, by szanowano jego suwerenność, jego prawo do życia w bezpiecznych granicach i w pokoju” – mówił dalej kaznodzieja.

 

Homilia kard. Stanisława Dziwisza

 

Podkreślił również, że dar świętości Jana Pawła II jest zobowiązujący. Należy go przyjąć i odczytać jako wezwanie do osobistej świętości każdej i każdego z nas: w tym środowisku, na tym posterunku, gdzie nas postawiła Opatrzność. „Stałym wyzwaniem i zadaniem jest dobro naszych rodzin. Przypomniał o tym polskim biskupom Papież Franciszek. Rodziny stanowią fundament naszego życia społecznego. To przede wszystkim one powinny być trwałymi wspólnotami życia i miłości. Nikt i nic nie zastąpi zdrowej rodziny, również w dziele wychowania młodego pokolenia Polek i Polaków” – mówił kardynał.

 

Na koniec przypomniał, że Kościół w Polsce chce służyć człowiekowi i narodowi. „Zdajemy sobie sprawę z naszych słabości i ograniczeń, bo nosimy skarb w glinianych naczyniach. Wsłuchujemy się uważnie w słowa krytyki, bardzo często krzywdzącej. Ale musimy głosić prawdę. Musimy bronić godności człowieka i rodziny. Dlatego potrzebujemy gorących serc. Potrzebujemy następnego pokolenia młodych i bezinteresownych ludzi, którzy wniosą swój duchowy i apostolski zapał w nasze szeregi. Potrzebujemy pokolenia Jana Pawła II. Potrzeba ludzi, którzy na swój sposób będą realizować wzorzec miłości i gorliwości, pozostawiony przez wielu świętych Polek i Polaków, a wśród nich przez św. Wojciecha i św. Jana Pawła II” – podkreślił kard. Dziwisz, którego słowa po raz kolejny przyjęte zostały przez wiernych oklaskami.


BK
Fot. J. Andrzejewski

Polecamy