czwartek, 28 maja 2020 r.

SWPK w Licheniu

Ponad pięciuset członków działającego w archidiecezji gnieźnieńskiej Stowarzyszenia Wspierania Powołań Kapłańskich pielgrzymowało 4 października do sanktuarium maryjnego w Licheniu. Wspólnie z pielgrzymami u Matki Bożej Bolesnej modlił się bp Krzysztof Wętkowski.


W homilii gnieźnieński biskup pomocniczy przypomniał, że dar powołania „nie jest darem osobistym, który można zatrzymać dla siebie, ale jest darem, który powołany otrzymuje, aby mógł służyć całej wspólnocie wierzących”, dlatego tak ważna jest troska i modlitwa tej wspólnoty zarówno o budzenie i wzrastanie powołań, jak i ich trwałość i świętość. Zadanie to – jak dodał – w sposób szczególny realizuje Stowarzyszenie Wspierania Powołań Kapłańskich, które służy modlitewną i materialną pomocą młodym ludziom przygotowującym się do kapłaństwa. „Dzisiaj w imieniu wszystkich księży dziękuję za waszą modlitwę, waszą pomoc i wasz przykład wiary” – mówił bp Wętkowski.


Gnieźnieński biskup pomocniczy przestrzegał również przed zniechęceniem i biadaniem nad trudnościami. Jedyną drogą ich przezwyciężania – jak mówił – jest właściwe zdiagnozowanie problemu i działanie. W kontekście powołań obszarem, nad którym w sposób szczególny trzeba się pochylić jest rodzina stanowiąca pierwsze i najważniejsze miejsce budzenia i wzrastania powołań. „Czy w naszych rodzinach jest klimat, aby powołanie do kapłaństwa mogło się zrodzić i rozwijać? Czy nie jest niekiedy tak, że sami rodzice zniechęcają dziecko do takiego wyboru?” – pytał.


Nie bez znaczenia – mówił dalej bp Wętkowski – jest także nieprzychylny przekaz medialny, który ma ogromny wpływ na młodych ludzi. Niektóre środki masowego przekazu z założenia niszczą wszystko, co związane jest z wiarą, tradycją i polskością. I wreszcie trudności, które pojawiają się w samych młodych ludziach, a które związane są ze stylem ich życia, jego powierzchownością i subiektywizmem. „Nie wolno nam jednak załamywać rąk” – przekonywał gnieźnieński biskup pomocniczy, dodając, że pierwszą i zarazem najskuteczniejszą odpowiedzią na powyższe trudności jest życie prawdziwe chrześcijańskie całej wspólnoty: rodzin, osób świeckich, biskupów i duchownych. To ono jest fundamentem i gwarantem, że powołania będą nie tylko wzrastać, ale że pozostaną także trwałe.


Do Lichenia pielgrzymowało wraz ze swoimi duszpasterzami ponad pół tysiąca osób z różnych parafii archidiecezji gnieźnieńskiej: Damasławka, Opatówka, Żnina, Piasek, Barcina, Janikowa, Wągrowca, Inowrocławia, Zagórowa, Juncewa, Mogilna, Witkowa, Żydowa, Pyzdr, Rogowa i Gniezna. Przed Mszą św. wysłuchali świadectwa jednego z kleryków gnieźnieńskiego seminarium duchownego oraz wykładu ks. dr. Przemysława Kwiatkowskiego, wykładowcy w Papieskim Instytucie Jana Pawła II w Rzymie nt. powołania do kapłaństwa w perspektywie świadectwa Jana Pawła II. Po południu zaś odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia.


Kilka słów do uczestników pielgrzymki skierował także Prymas Polski abp Wojciech Polak, któremu inne zobowiązania nie pozwoliły w niej uczestniczyć. W krótkim liście podziękował członkom stowarzyszenia za ich wyjątkową posługę i podtrzymywany charyzmat. „W obecnym czasie, kiedy serca młodych ludzi poddawane są wymagającym próbom, wasze ewangeliczne świadectwo staje się jeszcze bardziej konieczne” – napisał.


Stowarzyszenie Wspierania Powołań Kapłańskich powstało w grudniu 1993 roku z inicjatywy śp. ks. kan. Jana Tadycha. Każda osoba, która do niego wstępuje, przyjmuje na siebie określone obowiązki. Obejmują one nie tylko zobowiązanie do modlitwy w intencji powołań oraz pełnienie uczynków miłosierdzia w intencji dobrej formacji kandydatów do kapłaństwa, bardzo ważne jest także dawanie świadectwa wiary w codziennym życiu. Dodatkowym sposobem wspierania powołań kapłańskich jest także pomoc materialna, której członkowie stowarzyszenia udzielają alumnom gnieźnieńskiego i bydgoskiego seminarium duchownego. Obecnie asystentem kościelnym stowarzyszenia jest ks. Tadeusz Nowak, a prezesem zarządu ks. Robert Nurski.


BK KAI
Fot. B. Kruszyk, arch. ks. P. Kowalski

Polecamy