wtorek, 28 stycznia 2020 r.

Chorzy u Matki

Chorzy i cierpiący pielgrzymowali 12 lipca do Matki Bożej Królowej Miłości i Pokoju Pani Kujaw w Markowicach. Eucharystii z udzieleniem sakramentu namaszczenia chorych przewodniczył bp Antoni Długosz z Częstochowy.


Niedzielna uroczystość zakończyła tegoroczne jubileuszowe obchody 50-lecia koronacji łaskami słynącej figury Madonny z Dzieciątkiem. W homilii, którą bp Długosz wygłosił swoim zwyczajem nie zza pulpitu, ale na stopniach ołtarza, przypomniał najważniejsze rysy nauczania papieża Jana Pawła II. Wskazując na jego chrystocentryzm, przywołał słowa z pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, że człowieka, jego egzystencji, nie można zrozumieć bez Chrystusa. I drugie, że ten sam człowiek jest drogą Kościoła. „Dlatego Kościół staje w obronie życia poczętego! – mówił bp Długosz. – Dlatego nie zezwala na eutanazję, ponieważ każdy ma prawo do naturalnej śmierci. Dlatego Kościół pomaga materialnie narodom dotkniętym kataklizmami, staje w obronie tych, których prawa są łamane. Wielką troską otacza dzieci i młodzież. To do nich Ojciec Święty mówił – jesteście drogą Kościoła. Wymagajcie od siebie nawet jeśli inni od was nie wymagają. Nie mierzcie człowieka miarą jego uzdolnień intelektualnych, zdrowia, pieniędzy, ale serca, a serce w Piśmie Świętym oznacza sumienie. Bądźcie ludźmi sumienia” – wołał za św. Janem Pawłem II kaznodzieja.


Wskazał także na pawłowy rys w papieskim posługiwaniu Jana Pawła II, jego niestrudzone podróże, spotkania z potrzebującymi, prześladowanymi i rys maryjny, jego wielką miłość do Matki Bożej, którą swoim rodakom pragnął zaszczepić. I wreszcie ostatni rys, który ujawnił się najpóźniej, kiedy uczył nas wytrwania w chorobie i bólu, kiedy uczył umierania, mówiąc bez słów – mimo cierpienia nie odchodźcie od Chrystusa! „Obyśmy mieli oczy, ręce i serce Jezusa, aby On przez nas działał. Dziś szczególnie, kiedy Sejm dokonuje tragedii, zezwalając na mordowanie życia, my będziemy zawsze stali na straży życia poczętego! Nie pozwolimy, aby Polska nie miała przyszłości. Ojciec Święty przypomniał nam, że naród, który morduje dzieci nie ma przyszłości i my na to nie pozwolimy! Ustawy sprzeczne z przykazaniami Bożymi ludzi wierzących nie obowiązują. Musimy o tym rządzącym przypominać, że nie wolno uzurpować sobie władzy Pana Boga, a od Niego pochodzi życie i każde poczęte dziecko ma prawo się urodzić” – wołał biskup pomocniczy częstochowski.


Zwrócił się też do wszystkich chorych i cierpiących. „Nie rozwiążemy racjami rozumowymi cierpienie, ono pozostanie tajemnicą. Dlatego chciejmy zrealizować wielką misję apostołów cierpienia. Kiedy wam jest ciężko, a uwierzcie, że rozumiem jak to jest, wtedy nie analizujcie, dlaczego mnie to spotkało, ale zamknijcie oczy i powtórzcie: Jezu ufam Tobie” – mówił na koniec bp Długosz.


W czasie Eucharystii liczni pielgrzymi modlili się w intencji chorych, niepełnoprawnych, cierpiących, w intencji lekarzy, pielęgniarek i tych, którzy niosą ulgę w cierpieniu. Prosili też za przyczyną Matki Bożej za kierujących życiem społecznym i gospodarczym, a także za fundatorów i budowniczych kościoła, w szczególności za ojców kermelitów i oblatów, którzy przez wiele lat opiekowali się markowickim sanktuarium. W czasie Eucharystii kapłani wraz z bp. Długoszem udzielili też wiernym sakramentu namaszczenia chorych. Mszę św. koncelebrowali m.in. proboszcz markowickiego sanktuarium ks. prał. Jacek Dziel i dziekan inowrocławski ks. kan. Paweł Kowalski.


Odpust chorych u Matki Bożej Królowej Miłości i Pokoju Pani Kujaw odbywa się rokrocznie tydzień po głównych uroczystościach odpustowych, które w tym roku miały szczególnie bogatą oprawę, zbiegły się bowiem z obchodami 50. rocznicy koronacji figury Madonny z Dzieciątkiem. W modlitwie co roku biorą udział pielgrzymi z całej archidiecezji i Kujaw.


BK KAI
Fot. B. Kruszyk  

Polecamy