niedziela, 21 kwietnia 2019 r.

Dzień Zaduszny

Abp Wojciech Polak wspólnie z biskupami i wiernymi modlił się w Dzień Zaduszny w katedrze gnieźnieńskiej za zmarłych arcybiskupów gnieźnieńskich i Prymasów Polski, biskupów i kapłanów, osoby życia konsekrowanego oraz wiernych związanych z tą świątynią.


„Zgromadziliśmy się dzisiaj w katedrze gnieźnieńskiej, aby dziękować Bogu za powołanie tych, którzy pełnili kapłańską służbę w tym świętym miejscu. Pragniemy modlić się i wspominać arcybiskupów, biskupów, wszystkich prezbiterów, członków Kapituły Prymasowskiej, dziękując za dar ich życia i powołania. Za ich kapłańskie posługiwanie i służbę. I prosić, aby Bóg przyjął ich do swojej światłości” – mówił na początku Mszy św. Prymas Polski.


Wspólnie z metropolitą gnieźnieńskim Mszę św. celebrowali: bp Krzysztof Wętkowski, abp senior Henryk Muszyński, bp senior Bogdan Wojtuś, ks. infułat Jerzy Stefański oraz kanonicy Kapituły Prymasowskiej.

 
„Kościół uświadamia nam dzisiaj prawdę, że życie wiernych, chociaż zmienia się, jednak się nie kończy” – mówił w homilii ks. kan. Bogdan Czyżewski. – Kościół daje nam dzisiaj nadzieję, że rzeczywistość, którą nazywamy czyśćcem, nie trwa wiecznie, że kończy się dzięki naszej pomocy, dzięki modlitwie, jaką zanosimy za zmarłych do Boga. Dlatego tutaj jesteśmy, modlimy się i ufamy w miłosierdzie Boga. Czyściec – mówił dalej kapłan – to przede wszystkim głęboka nadzieja na spotkanie z Panem Bogiem. Nie wiemy na czym polega proces oczyszczania i jaka jest jego forma, nie należy jednak rozpatrywać tej rzeczywistości w kategorii ludzkich sądów i kar nakładanych za popełnione wykroczenia. „To człowiek sam na siebie nakłada karę, a jej wielkość uzależniona jest od tego, jakie były jego grzechy,  jak daleko oddalił się od Boga. Pociechą dla nas jest to, że choć w czyśćcu są cierpienia to jednak przede wszystkim jest stan nadziei na pełne i ostateczne zjednoczenie z Bogiem, stan wielkiej miłości naznaczonej oczekiwaniem na spotkanie z Bogiem. Czyściec to stan Bożego miłosierdzia. Wreszcie czyściec to stan solidarności pomiędzy żywymi i zmarłymi, bo dzięki modlitwie żywych zmarli przejdą po całkowitym oczyszczeniu do nieba” – mówił ks. Czyżewski. Dzień Zaduszny – przyznał dalej – to także okazja i zachęta do spojrzenia na siebie i swoje życie. Nadejdzie bowiem kiedyś jego kres i przy naszym grobie ktoś się zatrzyma i być może zamyśli nad słowami sentencji: „Kim jesteście, byliśmy, kim będziecie jesteśmy”.


Na zakończenie Mszy św. abp Wojciech Polak poprowadził procesję, która podążyła nawami bocznymi wzdłuż kaplic, w których kryptach pochowano wielu arcybiskupów gnieźnieńskich i Prymasów Polski. Biskupi, kapłani i siostry zakonne wraz z obecnymi w katedrze wiernymi modlili się przy kolejnych stacjach za zmarłych. Katedra gnieźnieńska jest miejscem pamięci i pochówku wielu arcybiskupów gnieźnieńskich. Wieczne odpoczywanie w jej kryptach znaleźli m.in.: budowniczy świątyni abp Jarosław Bogoria Skotnicki, abp Zbigniew Oleśnicki, abp Jan Łaski, abp Maciej Łubieński, abp Teodor Potocki, abp Ignacy Krasicki oraz pierwszy Prymas odrodzonej Polski abp Edmund Dalbor. Tutaj również znajduje się serce kard. Augusta Hlonda, wielkiego Prymasa II Rzeczypospolitej. Bazylika prymasowska jest także miejscem pamięci o wielu zasłużonych kapłanach, którzy z Gnieznem i katedrą byli szczególnie związani.


BK KAI
Fot. B. Kruszyk  

Polecamy