piątek, 18 października 2019 r.

Słupca: ku czci patrona

Pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Wętkowskiego modlono się w rocznicę śmierci bł. Michała Kozala w słupeckiej parafii jego imienia. „Jest dla nas wzorem wierności Chrystusowi do samego końca” – mówił biskup pomocniczy gnieźnieński.
 

W rocznicowej Mszy św. uczestniczyła m.in. młodzież gimnazjalna, członkowie Parafialnego Koła Caritas, które obchodzi 9-lecie istnienia oraz parafianie. W homilii bp Wętkowski wskazał na dzień narodzin i dzień śmierci, jako najważniejsze daty w życiu człowieka, które wyznaczają jego ramy. Do dat tych dodać trzeba także dzień chrztu świętego, wówczas bowiem przyjęci zostajemy do wspólnoty Kościoła, do Chrystusowej rodziny. A tym, których Chrystus przyjmuje do swojej rodziny, stawia konkretne wymagania – przyjęcie Jego nauczania, wypełnianie woli Bożej, życie przykazaniami, poświęcenie dla innych. „Teraz, kiedy mamy Rok Miłosierdzia, powinniśmy wracać, także w rachunku sumienia, do uczynków miłosiernych co do duszy i ciała. To jest konkretne wskazanie, uczynki miłosierdzia i wierność swojemu powołaniu na tej drodze, którą idziemy, pomimo wszystkich trudności” – podkreślił biskup pomocniczy gnieźnieński dodając, że doskonałym wzorem tej wierności powołaniu, wierności Chrystusowi jest bł. Michał Kozal.

 

„Znając jego życiorys wiemy, że wymagał od siebie. Sam sobie stawiał bardzo wysokie wymagania. Potrafił być łagodny wobec innych, ale nie wobec siebie. Biskup Kozal wciąż nam wskazuje, że trzeba sobie stawiać wymagania. Ten przykład kierujemy szczególnie do ludzi młodych, rozpoczynjących drogę życia i wiary, przygotowujących się do sakramentu bierzmowania. Błogosławiony biskup Michał Kozal przez całe swoje życie przygotowywał się do tego, co stało się jego końcem. Rozumiał, że życie jest sprawą poważną i trzeba poważnie do niego podchodzić. Wymiary jego życia – wymaganie od siebie i poświęcenie dla innych odczytujemy, zwłaszcza kiedy myślimy o ludziach młodych i tych, którzy angażują się w prace Caritas – w wymiarach służby i poświęcenia dla innych” – zaznaczył bp Wętkowski.

 

Przypomniał też słowa, które błogosławiony męczennik wypowiedział w czasie uwięzienia w Lądzie n. Wartą – abyś źle nie umarł, żyj dobrze. „To jest dzisiaj nasza modlitwa za nas wszystkich, za całą wspólnotę parafialną, aby umieć odpowiedzieć na zaproszenie Chrystusa – być rzeczywiście zaangażowanym w Jego Rodzinę – Kościół, i by umieć pełnić wolę Bożą, po to, aby dobre życie było zakończone spotkaniem z Chrystusem”.

 

Fot. K. Rybicka

Polecamy