poniedziałek, 25 maja 2020 r.

Prymas: orędzie z Fatimy wciąż aktualne

„Doświadczony totalitaryzmami świat nie stał się bardziej bezpieczny. Krążące nad nim widmo terroryzmu zdaje się wciąż wołać i przyzywać błaganie o nawrócenie i pokój”- mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas obchodów 100. rocznicy objawień fatimskich na Krzeptówkach w Zakopanem. 


Metropolita gnieźnieński przewodniczył 13 maja Mszy św. w zakopiańskim sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, które – jak podkreślił w homilii – złączone jest z portugalską Fatimą niezwykłą więzią wiary i miłości. Więzią sprawdzoną w godzinie próby, jaką był zamach na św. Jana Pawła II, kiedy to właśnie stąd płynęła modlitwa najpierw o uratowanie życia, a później zdrowie dla papieża Polaka. „To właśnie z tej więzi wiary i miłości z Fatimą wyrosło to zakopiańskie sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, dar i wotum wdzięczności za uratowanie życia świętego Jana Pawła II, odtąd również niekiedy nazywane Polską Fatimą” – przypomniał Prymas Polski. Dziś więc – mówił dalej – w stulecie pierwszych objawień w Fatimie, w zbliżającą się niebawem dwudziestą rocznicę pobytu św. Jana Pawła II w Zakopanem, w miejscu, które on sam poświęcił i konsekrował Bogu, pragniemy naszą myślą i sercem wrócić do Fatimy, aby także teraz doświadczać uzdrawiającej mocy i łaski Boga oraz otwierać nasze serca na orędzie, które zostawiła nam Maryja, i które – jak zaznaczył – nic nie straciło na aktualności. Wciąż aktualne jest bowiem wezwanie do nawrócenia, do modlitwy, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy własne i innych, do wołania o miłosierdzie Boże dla świata, do opamiętania i czujności serca, by nie uległo skażeniu gniewem i obojętnością, pychą i egoizmem, złością i nienawiścią, przyzwyczajeniem do jakiegokolwiek zła i ślepą akceptacją i milczeniem wobec tego, co złe.


„Odwiedzając Fatimę św. Jan Paweł II mówił, że ma przed oczyma tak wielu ludzi i społeczeństw – także chrześcijan – którzy poszli w przeciwnym kierunku aniżeli ten, który wskazuje fatimskie orędzie. Jakże nie zauważyć, że także dziś, po stu latach od tych pierwszych objawień, po tak okrutnych doświadczeniach wieku totalitaryzmu i światowych wojen, nie jesteśmy i my wciąż świadkami tej prawdy, że tak wiele osób i społeczeństw – także chrześcijan – idzie nadal w przeciwnym kierunku aniżeli ten, który wskazuje nam fatimskie orędzie” – mówił Prymas Polski. „Doświadczony totalitaryzmami świat – stwierdził dalej – nie stał się bardziej bezpieczny. Krążące nad nim widmo terroryzmu zdaje się wciąż wołać i przyzywać błaganie o nawrócenie i pokój. Nad naszym ludzkim niebem, często rozpogodzonym jakąś beztroską współczesnego człowieka, co rusz zaczynają zbierać się ciemne chmury nienawiści, uprzedzeń, obojętności i grzechu. Styl życia, w którym żyje się tak jakby Boga nie było nie tylko jest coraz bardziej akceptowalny, ale wręcz obowiązujący” – stwierdził arcybiskup gnieźnieński. I wskazując na kanonizowanych Hiacyntę i Franciszka Marto oraz najstarszą z trójki Łucję pytał czy i my – jak te dzieci – jesteśmy gotowi z odwagą i wiarą odpowiedzieć na wezwanie Boga.


„Dziś, rozpoczynając obchody stulecia objawień w Fatimie, Maryja pyta każdą i każdego z nas o taką właśnie gotowość: czy chcecie ofiarować się Bogu? Czy chcecie ofiarować wasze siły i zdolności, by moc Jego Ewangelii docierała dziś do wszystkich ludzi, a zwłaszcza do tych najbardziej zaniedbanych duchowo i opuszczonych? Czy chcecie podejmować trud wyjścia do tych, którzy pogrążeni w grzechu przeżywają rozpacz lub przestali być już w jakikolwiek sposób wrażliwi na piękno i wyzwalającą moc Chrystusowej Ewangelii? Czy jesteśmy gotowi i my żyć wiarą, która prowadzi nas do męstwa w codziennym życiu, to znaczy – jak wskazywał papież Franciszek – przebaczać tym, którzy nas obrażają, podać rękę tym, którzy upadli, spieszyć z pomocą osobom w podeszłym wieku i potrzebującym? W chwilach trudnych oby Maryja, Matka którą Jezus podarował nam wszystkim zawsze wspierała nasze kroki! Oby zawsze mówiła do serc naszych: odwagi!” – mówił Prymas Polski. 


Uroczystości zgromadziły pielgrzymów z całego świata. Wszystkim zgromadzonym serdecznie dziękował za obecność ks. Marian Mucha, kustosz sanktuarium na Krzeptówkach.
Podczas Eucharystii, którą koncelebrowało kilkudziesięciu kapłanów, został wypowiedziany "Akt poświęcenia Rodziny Pallotyńskiej w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi". W sanktuarium duszpasterzują ojcowie pallotyni. Założycielem zakopiańskiego sanktuarium był ks. Mirosław Drozdek. W tym roku mija 10 lat od jego śmierci. Uroczystości na Krzeptówkach zakończyły się procesją światła po ulicach okalających sanktuarium.


Fot. Jan Głąbiński /Foto Gość

Polecamy