środa, 16 stycznia 2019 r.

Abp Muszyński o życiu i posłudze

"Im ktoś jest głębiej zakorzeniony w swojej historii i kulturze, tym bardziej otwarty będzie na dialog z innymi" - powiedział abp Henryk Muszyński podczas panelu zorganizowanego przez o. Tomasza Dostatniego OP i fundację „Ponad granicami”. Spotkanie odbyło się 13 grudnia w Teatrze Starym w Lublinie.


Mówiąc o relacjach międzyreligijnych i międzynarodowych abp Muszyński stwierdził, że nie można opierać ich jedynie na własnej pamięci, ponieważ ta jest wybiórcza. „Historią powinni zajmować się historycy, a nie politycy. Prawda jest tylko jedna i trzeba mozolnie do niej dochodzić” – powiedział hierarcha. Dzieląc się swoim doświadczeniem dialogu z Żydami przyznał, że bardzo wiele zawdzięcza starszym braciom w wierze. „Dzięki nim dowiedziałem się, na czym polegała rewolucyjność przesłania Jezusa Chrystusa. Ich wiara i prawo jest kluczem do interpretowania Ewangelii” – wyjaśniał były metropolita gnieźnieński.


Prymas senior zauważył, że problem ksenofobii i agresji rodzi się z braku zrozumienia własnej przeszłości. „Im ktoś jest głębiej zakorzeniony w swojej historii i kulturze, tym bardziej otwarty będzie na dialog z innymi. Wbrew pozorom, trudno żyje się w środowisku jednolitym, gdzie każdy zgadza się ze sobą, bo wtedy każdy kto ma inne zdanie staje się automatycznie wrogiem” – tłumaczył abp Muszyński.


Okazją do spotkania była promocja wywiadu-rzeki pt. „Posługa Słowu w prymasowskim Gnieźnie”. Zdaniem jednego z współautorów, o. Tomasza Dostatniego OP, publikacja jest podzieleniem się z czytelnikiem kwestiami i przemyśleniami, które głęboko ukształtowały arcybiskupa Henryka Muszyńskiego.


„Jest tutaj mowa o kapłaństwie, o miłości do Biblii, jako żywego i przepowiadanego słowa. O prymasowskim Gnieźnie, jak to ujął święty Jan Paweł II, w wielu aspektach. O posłudze Kościołowi powszechnemu oraz o dialogu z judaizmem, Niemcami i rosyjskim prawosławiem. To jest książka z gatunku tych rozmów, które, pokazując człowieka, opowiadają o życiu i pracy tak, że sami po lekturze wychodzimy po prostu bogatsi i mądrzejsi” – napisał we wstępie dominikanin.


Wywiad-rzeka z abp. Muszyńskim ukazał się nakładem wydawnictwa literackiego Bernardinum w Pelplinie.


Abp Henryk Muszyński urodził się 20 marca 1933 r. w Kościerzynie na Kaszubach. Studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie w latach 1951–1957, od 1960 r. na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, w Rzymie od 1963 r. oraz w Jerozolimie w latach 1967–1968. Uzyskał tytuł doktora nauk biblijnych w 1973 r., doktora habilitowanego w 1979 r., docenta w 1981 r. oraz profesora nadzwyczajnego w 1986 r. Przed uzyskaniem sakry biskupiej był wikariuszem parafii św. Józefa w Gdyni Leszczynkach, prefektem studiów w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie oraz diecezjalnym referentem ds. laikatu. Od 1973 r. był adiunktem Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, tam też pełnił funkcję prodziekana w latach 1981–1983 oraz dziekana Wydziału Teologicznego w latach 1985–1986. W 1985 r. otrzymał święcenia biskupie i został biskupem pomocniczym chełmińskim. Dwa lata później otrzymał papieską nominację na ordynariusza włocławskiego. W ramach reorganizacji administracyjnej Kościoła w Polsce, 25 marca 1992 r. został mianowany na arcybiskupa metropolitę gnieźnieńskiego. Ingres odbył się 5 kwietnia, a następnie 29 czerwca otrzymał paliusz od papieża Jana Pawła II. W dniu 19 grudnia 2009 r. papież Benedykt XVI zdecydował o pozostawieniu godności Prymasa Polski przy arcybiskupie gnieźnieńskim, który to tytuł abp Muszyński nosił do 2010 roku, kiedy to w osiągnął wiek emerytalny.


za KAI

Polecamy