wtorek, 25 czerwca 2019 r.

Archiwalia uratowane

Archiwum Archidiecezjalne zaprezentowało 10 grudnia kończący się projekt konserwatorski. Dzięki dofinansowaniu ze strony Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych poddano pełnej konserwacji 155 papierowych dokumentów lub ich fragmentów, pochodzących z okresu od końca wieku XIV do lat trzydziestych wieku XVI. Wykonawcą prac była gnieźnianka Marzena Szczerkowska.


Archiwalia te pochodzą zasadniczo z sądu gnieźnieńskiego Konsystorza Generalnego i były tam dokumentami obiegowymi, a zatem nieprzeznaczonymi do wieczystego przechowania. Przetrwały do XX wieku jako podarta i zmięta makulatura, wypełniająca tzw. pachy sklepienne nad północną nawą katedry. Wyciągnięte podczas prac budowlanych w roku 1960 zostały odłożone a następnie zapomniane. Odnaleziono je ponownie w roku 2015 dzięki uczestnikom projektu inwentaryzacji starych druków, prowadzonemu przez Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w porozumieniu z Archiwum Archidiecezjalnym. Wstępną identyfikację znaleziska przeprowadzili historycy Adam Kozak i Jakub Łukaszewski z Poznania. Dzięki staraniom gnieźnieńskiego archiwum pierwsza partia trzystu czterdziestu pięciu dokumentów została poddana konserwacji w zeszłym roku. W tym roku przeprowadzono prace nad kolejną partią, w sumie zatem uratowano pięćset dokumentów spośród około dwu tysięcy znalezionych. Tegoroczny projekt opiewał na kwotę 105 090 zł, przy czym dotacja Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych wyniosła 94 550 zł a wkład własny Archiwum 10 540 zł.


Podczas spotkania w sali konferencyjnej Muzeum i Archiwum Marzena Szczerkowska zaprezentowała krótki dokument filmowy, ukazujący jej pracę nad jednym z obiektów, i na tej podstawie omówiła problematykę konserwatorską projektu. Z kolei Adam Kozak opowiedział o najstarszym spisie wyświęconych z terenu Archidiecezji Gnieźnieńskiej, który mimo braku datacji na samym dokumencie udało się wydatować na rok 1464. Jakub Łukaszewski omówił natomiast fragmenty inkunabułów, znalezionych  w dokumentacji sądowej. Zachowane fragmenty książek pochodzą z rzadkich dzieł prawniczych.


Fot. Archiwum Archidiecezjalne

Polecamy