środa, 16 stycznia 2019 r.

Czekając na Dzieciątko Jezus

Jak co roku przed domem Prymasa Polski stanęła bożonarodzeniowa stajenka, na razie bez Dzieciątka Jezus, na Jego narodzenie bowiem – jak tłumaczył dzieciom abp Wojciech Polak – musimy jeszcze trochę poczekać. Zamiast śniegu padał deszcz, ale cukierków jak zawsze nie zabrakło.


 Poświęcenie szopki odbyło się 21 grudnia po Mszy św. roratniej, z udziałem uczestniczących w niej dzieci i ich rodziców. Jak tłumaczył najmłodszym Prymas, nie ma w niej jeszcze Pana Jezusa, bo wciąż trwa Adwent i na Jego narodzenie trzeba jeszcze chwilę poczekać. Figurka Dzieciątka zostanie położona w żłóbku w Boże Narodzenie.


Prymas jak co roku obdarował też najmłodszych cukierkami i zaprosił wszystkich wraz z rodzicami do odwiedzenia szopki w święta. Złożył też gnieźnianom życzenia zachęcając, by w te szczególne dni znaleźli czas przede wszystkim dla Pana Boga i najbliższych.


„Jeśli w czasie Adwentu prawdziwie na Jego przyjście czekaliśmy, jeśli przygotowaliśmy się do tego poprzez sakrament pokuty oraz spotkanie ze Słowem Bożym, to miejmy teraz dla Niego czas. Zatrzymajmy się w naszym codziennym biegu. Niech przychodzący Zbawiciel będzie dla nas źródłem radości i siły. Życzę, byśmy chcieli i potrafili dzielić tę radość tak, jak dzielimy się wzajemnie opłatkiem” – życzył Prymas Polski.


B. Kruszyk KAI

 


Transmisje HD


Fot. B. Kruszyk

Polecamy