piątek, 6 grudnia 2019 r.

PWSD: nowi lektorzy i akolici

„Tak często narzekamy na Kościół, i słusznie, bo narzekamy na siebie, na to, że się nie nawracamy. Przez to Kościół nie jest takim znakiem, jakim powinien być. Nie jest nim przez nasz grzech i naszą niechęć do nawrócenia” – mówił w pierwszą Niedzielę Wielkiego Postu bp Krzysztof Wętkowski.


Biskup pomocniczy gnieźnieński, podczas Mszy św. odprawionej w bazylice prymasowskiej, udzielił posług lektoratu i akolitatu 18 alumnom gnieźnieńskiego seminarium duchownego. W homilii nawiązał do rozbrzmiewającego w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu wezwania: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Jak mówił, trzeba te słowa rozumieć i odbierać bardzo dosłownie, jako wezwanie powrotu do źródeł.


„Chodzi o to, by powrócić do samej Ewangelii, często bowiem zatrzymujemy się tylko na przetrawionych i zinterpretowanych przez kogoś treściach i myślach. Jest wiele dobrych pomocy w tej dziedzinie, ale są także złe i niebezpieczne. Są takie, które zawierają rozważania, myśli i poglądy samego autora, a nie to, co znajduje się w Ewangelii. A nie można budować nauczania odnoszącego się do Ewangelii nie znajdując w niej oparcia” – tłumaczył bp Wętkowski i zachęcał, by właśnie teraz, w Wielkim Poście, każdego dnia, systematycznie, czytać i rozważać do choć jedno zdanie z Ewangelii.


Powrotu do źródeł – mówił dalej – wymaga też nasza wiara, nasz sposób przeżywania i rozumienia Eucharystii. Często chcemy, aby po Mszy św. było nam dobrze, byśmy się lepiej czuli. Bywa, że sami księża próbują na różne sposoby niedzielną Eucharystię uatrakcyjnić, ale to droga donikąd, bo nie temu Msza święta służy. „Eucharystia jest ofiarą. Chrystus ofiarowuje się za nas. Jeżeli podczas każdej Mszy świętej słyszymy słowa: czyńcie to na moją pamiątkę, to nie oznaczają one tylko powtarzania tego, co dokonało się w Wieczerniku. To znaczy: ofiarujcie swoje życie najpierw mi, Bogu! I niech to będzie nasze kolejne postanowienie na czas Wielkiego Postu. Zanim rozpocznie się Msza święta, nabożeństwo, spójrzmy na krzyż, który tutaj, w katedrze, góruje nad nami. Niech on nas wewnętrznie ustawi. Niech nam przypomni, że najważniejsza jest ta pionowa więź z Bogiem, później dopiero przychodzi to, co poziome, a więc więź z ludźmi. Nie da się budować wiary tylko na tej więzi poziomej. To może być piękny humanitaryzm, piękne człowieczeństwo, ale to nie jest wiara” – tłumaczył biskup pomocniczy gnieźnieński.


I wreszcie wezwanie: „nawracajcie się”. Nie ma to być akt jednorazowy. Nawracać się trzeba nieustannie, w Kościele, bo w Kościele jest Chrystus i wszystko, czego potrzeba do zbawienia. „Wszystko tutaj mamy. Nie musimy niczego szukać poza wspólnotą Kościoła” – tłumaczył bp Wętkowski podkreślając, że Chrystusa, głowę tego mistycznego ciała, boli grzech każdego z członków. „Zrozummy, że jeśli się nie spowiadamy, odkładamy spowiedź, albo spowiadamy się źle, to boli to Chrystusa, boli to Kościół – zaznaczył i kontynuował: „Tak często narzekamy na Kościół, i słusznie, bo narzekamy na siebie, na to, że się nie nawracamy. Przez to Kościół nie jest takim znakiem, jakim powinien być. Nie jest nim przez nasz grzech, przez naszą niechęć do nawrócenia. Chrystusa ten grzech Kościoła rani i boli, ale Chrystus ten Kościół kocha i to kocha do szaleństwa. I ta miłość ze strony Chrystusa nigdy się nie zmieni. Nawracajmy się więc i wierzmy w Ewangelię. Wykorzystajmy czas Wielkiego Postu właśnie na to i niech brzmią nam w uszach te zdumiewające słowa Zbawiciela: czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” – mówił na koniec bp Krzysztof Wętkowski.


Obrzęd udzielenia posług lektoratu i akolitatu odbył się po homilii. Rozpoczęło go imienne wezwanie kandydatów, na które każdy z nich odpowiedział „jestem”, wyrażając w ten sposób gotowość wypełnienia woli wzywającego Boga oraz podjęcia zadań wynikających z przyjęcia posługi. Biskup pouczył też alumnów o czekających ich zadaniach podkreślając, że każde z nich to szczególne posłannictwo. Po wysłuchaniu pouczenia kandydaci na lektorów przyjęli z rąk biskupa księgę Pisma Świętego, a ustanowieni akolitami naczynie z chlebem. Odtąd wszyscy zobowiązani są do godnego wypełniania powierzonych im przez Kościół zadań, wnikania w tajemnice Eucharystii oraz otaczania jej pełną czcią i szczerym szacunkiem. Mszę św. wspólnie z biskupem pomocniczym gnieźnieńskim celebrowali m.in. moderatorzy PWSD z rektorem ks. Przemysławem Kwiatkowskim. W modlitwie alumnom towarzyszyli ich najbliżsi i przyjaciele.

 



Posługę lektoratu otrzymali:

kl. Michał Bogusiewicz – parafia pw. św. Doroty w Dusznie
kl. Radosław Czerwonka – parafia pw. Chrystusa Miłosiernego w Inowrocławiu
kl. Stanisław Ejdys – parafia pw. Świętego Ducha w Inowrocławiu
kl. Mateusz Malicki – parafia pw. św. Józefa w Kołodziejewie
kl. Tomasz Mandziuk – parafia pw. św. Doroty w Strzałkowie
kl. Jakub Mrozek – parafia pw. św. Marcina i św. Stanisława w Rakoniewicach
kl. Piotr Nowicki – parafia pw. św. Floriana w Chodzieży
kl. Michał Romel – parafia pw. Narodzenia NMP w Żernikach
kl. Krzysztof Stawski – parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Janikowie
kl. Tomasz Subocz – parafia pw. bł. Bogumiła w Gnieźnie.


Posługę akolitatu otrzymali:

kl. Marcin Kąkol – parafia pw. św. Królowej Jadwigi w Inowrocławiu
kl. Bartłomiej Kot – parafia pw. Zwiastowania NMP w Inowrocławiu
kl. Dawid Mistelski – parafia pw. św. Maksymiliana Kolbego w Barcinie
kl. Michał Owczarczak – parafia pw. św. Marcina w Pawłowie
kl. Adam Piechowiak – parafia pw. św. Wita w Rogoźnie
kl. Marcin Piskorski – parafia pw. św. Królowej Jadwigi w Inowrocławiu
kl. Jakub Siutkowski – parafia pw. MB Szkaplerznej w Golinie
kl. Rafał Wojciechowski – parafia pw. bł. Michała Kozala w Gnieźnie.


 

 

Fot. B. Kruszyk

Polecamy