sobota, 22 lutego 2020 r.

Murowana Goślina: święto u Najwyższego

Parafia pw. Najwyższego Arcykapłana Jezusa Chrystusa dziękowała 24 maja pod przewodnictwem abp. Wojciecha Polaka za 25-lecie istnienia. „Wdzięcznością obejmujemy dziś tych wszystkich, którzy tę wspólnotę tworzyli, którzy byli u samych jej początków” – mówił Prymas Polski.


W homilii Mszy św. sprawowanej z okazji parafialnego jubileuszu i odpustu metropolita gnieźnieński wskazał na wyjątkowość wezwania, jakie goślińska parafia nosi. Jest bowiem jedną z dwóch, wśród ponad 260 parafii archidiecezji gnieźnieńskiej, która oddaje cześć i uwielbienie Najwyższemu Kapłanowi Jezusowi Chrystusowi. Drugą, która tego dnia świętowała jest parafia pw. Chrystusa Wieczystego Kapłana w Gnieźnie. Wspólnota goślińska miała jednak podwójny powód do dziękczynienia, obchodzi bowiem 25. rocznicę erygowania.


„Ćwierćwiecze waszej wspólnej drogi wiary, ćwierćwiecze tworzenia i budowania wspólnoty, ćwierćwiecze tej parafii, rodzi, jak słyszymy, w waszych sercach nie tylko radość, ale nade wszystko wdzięczność. Obejmujemy nią tych wszystkich, którzy tę wspólnotę tworzyli, którzy byli u samych jej początków, na czele z waszym ówczesnym biskupem, arcybiskupem Jerzym Strobą i waszym pierwszym proboszczem księdzem kanonikiem Romanem Kosteckim. To oni bowiem, dosłownie stając tutaj, pośród was, na goślińskich Zielonych Wzgórzach, przez swoją kapłańską posługę pozwolili i wam wszystkim – jak wskazywał kiedyś papież Franciszek – zrozumieć coś ważnego: a mianowicie, że nasze należenie do Kościoła nie jest faktem zewnętrznym i formalnym, nie jest wypełnieniem formularza, który nam dają, ale jest aktem wewnętrznym i życiodajnym” – mówił abp Wojciech Polak.


Prymas przypomniał także, że parafia nie jest miejscem zamkniętym. Nie jest i nie może być nigdy grupą zadowolonych z siebie ludzi, którzy odgradzają się od innych. Nie jest i nie może być gettem, do którego nie ma dostępu.  Jej misją, misją tworzących parafialną wspólnotę ludzi jest niesienie światu nadziei i Bożego zbawienia – bycie znakiem miłości Boga.


„To prawda, że jest to postawa, która wiele kosztuje. To prawda, że często przeraża nas nieunikniona konfrontacja ze światem. To prawda, że i w naszym życiu realizować się będzie ten ofiarniczy wymiar, o którym wciąż przypomina nam dzisiejsze święto Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Ale i ja za papieżem Franciszkiem pragnąłbym wam dziś, w dwudziestą piątą rocznicę istnienia waszej parafialnej wspólnoty, z głębi serca powtórzyć, że rzeczywistość, niekiedy mroczna, naznaczona przez zło, może się zmienić, jeśli my pierwsi wniesiemy w nią światło Ewangelii – przede wszystkim przez nasze życie” – mówił metropolita gnieźnieński dodając, że tego światła Ewangelii, światła Chrystusa, światła płynącego z parafialnych wspólnot bardzo dziś potrzeba. „Potrzeba światła, by oświetlało różne trudne sytuacje w naszych rodzinach i wspólnotach. Potrzeba światła, by nas przemieniało i czyniło odpowiedzialnymi wobec innych” – mówił na koniec Prymas Polski.


Przed Mszą św. w sposób szczególny uhonorowany został pierwszy proboszcz parafii i budowniczy kościoła ks. kan. Roman Kostecki. Jego imię otrzymała dotychczasowa ulica Kościelna. Parafialny jubileusz był też okazją do mniej oficjalnego świętowania. Po wspólnej modlitwie parafianie zaproszeni zostali na festyn i ognisko. Nie zabrakło też urodzinowego tortu.


Początki parafii pw. Najwyższego Arcykapłana Jezusa Chrystusa sięgają 1990 roku. Wówczas miało miejsce poświęcenie kaplicy, a następnie ustanowienie ośrodka duszpasterskiego pod tym wezwaniem. Parafię ustanowiono trzy lata później, 15 marca 1993 roku. Leżała wówczas w granicach archidiecezji poznańskiej, a po reformie administracyjnej Kościoła weszła w obręb archidiecezji gnieźnieńskiej. W 2005 roku ówczesny metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński dokonał konsekracji nowego kościoła. Pierwszym proboszczem parafii, z misją budowy kościoła, został ks. kan. Roman Kostecki, który służył wspólnocie do śmierci w maju 2009 roku. Od ubiegłego roku wspólnocie duszpasterzuje ks. Piotr Szymkowiak.


B. Kruszyk KAI
Fot. Maja Schraube

Polecamy