wtorek, 13 listopada 2018 r.

W rocznicę śmierci kard. Hlonda

Pod przewodnictwem abp. Wojciecha Polaka w katedrze gnieźnieńskiej, gdzie złożone jest serce kard. Augusta Hlonda, sprawowana była Msza św. w 70. rocznicę śmierci prymasa przełomów. Obchody połączone były z inauguracją nowego roku formacji w gnieźnieńskim seminarium duchownym.


„Siedemdziesiąt lat temu, 22 października 1948 roku, w szpitalu sióstr elżbietanek na warszawskim Mokotowie umierał kard. August Hlond, metropolita gnieźnieński i warszawski, prymas Polski. W ostatnich chwilach swojego życia wyznawał: w obliczu śmierci trzeba być radosnym, wszystkich nas to spotka, trzeba śmierć pogodnie przyjąć, ona jest przejściem do życia, jest drogą do wieczności” – cytował słowa poprzednika metropolita gnieźnieński.


Przypomniał też ostatnie słowa prymasa Hlonda: „Zawsze pracowałem dla Kościoła, dla rozszerzania Królestwa Bożego, dla Polski, dla dobra narodu polskiego. Byłem zawsze wiernym synem Kościoła i sumiennie wypełniałem zlecenia Ojca Świętego, bo widziałem w nim zastępcę Chrystusa. Zawsze kochałem Polskę i będę się w niebie za nią modlił”.


„Czujemy się duchowo związani nie tylko z momentem odchodzenia kard. Hlonda, ale także z jego życiem, posługiwaniem, pasterzowaniem jako biskupa w archidiecezji gnieźnieńskiej i warszawskiej” – mówił Prymas Polski.


Abp Polak przypomniał też, że życzeniem kard. Hlonda było spocząć w Warszawie, bo – jak sam mówił – był pierwszym prymasem, który przyszedł do Warszawy. Niespełna miesiąc po śmierci, na prośbę bp. Lucjana Bernackiego, serce prymasa przełomów spoczęło w katedrze gnieźnieńskiej, w bliskości grobu św. Wojciecha, gdzie co miesiąc trwa modlitwa o jego rychłą beatyfikację.


Mszę św. wspólnie z Prymasem Polski celebrowali gnieźnieńscy biskupi: bp Krzysztof Wętkowski, abp senior Henryk Muszyński, abp senior Józef Kowalczyk oraz bp senior Bogdan Wojtuś. We wspólnej modlitwie uczestniczyli także moderatorzy gnieźnieńskiego seminarium z rektorem ks. dr. Przemysławem Kwiatkowskim oraz księża dziekani i proboszczowie. Obecny był także dziekan Wydziału Teologicznego UAM ks. prof. UAM dr hab. Paweł Wygralak.


Kard. August Hlond urodził się 5 lipca 1881 roku w Brzęczkowicach w rodzinie wielodzietnej. Jako chłopiec wyjechał do Włoch, gdzie po ukończeniu szkoły wstąpił do Zgromadzenia Księży Salezjanów. Po złożeniu profesji zakonnej i zakończeniu studiów otrzymał 23 września 1905 roku święcenia kapłańskie w Krakowie. W 1922 roku papież Pius XI mianował go administratorem apostolskim Górnego Śląska. Trzy lata później został biskupem nowo utworzonej diecezji katowickiej. W 1926 roku został powołany na stolicę arcybiskupią gnieźnieńską i poznańską, a rok później otrzymał godność kardynała. Kard. Hlond rozwinął w międzywojennej Polsce szeroką działalność duszpasterską i administracyjną. Po II wojnie światowej gorliwie organizował życie kościelne w Polsce, zwłaszcza na Ziemiach Odzyskanych. Po zawieszeniu przez Stolicę Apostolską unii personalnej archidiecezji gnieźnieńskiej i poznańskiej i połączeniu Gniezna z Warszawą w 1946 roku objął rządy w archidiecezji warszawskiej. W tym samym roku na Jasnej Górze w obecności Episkopatu i miliona wiernych dokonał aktu poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi. Kard. August Hlond zmarł 22 października 1948 roku w dzień, gdy w liturgii Kościoła obchodzono wspomnienie Matki Bożej Szczęśliwej Śmierci. Miał 67 lat. Proces beatyfikacyjny trwa od 1992 roku. 21 maja tego roku papież Franciszek uznał heroiczność cnót prymasa co stanowi ważny krok w drodze na ołtarze.


B. Kruszyk KAI



Transmisje HD


Fot. J. Andrzejewski 

Polecamy