poniedziałek, 23 września 2019 r.

Młodzi u św. Wojciecha

W ramach dorocznych uroczystości odpustowych do Gniezna przybyli młodzi z różnych parafii archidiecezji gnieźnieńskiej. W modlitwie u grobu patrona towarzyszyli im misjonarze oraz osoby niepełnosprawne, w których sercach - jak mówił w homilii bp Marek Mendyk - Bóg pozwala się widzieć i kochać. Młodych i ich duszpasterzy witał w katedrze gnieźnieńskiej Prymas Polski abp Wojciech Polak. 


Młodych i ich duszpasterzy witał w katedrze gnieźnieńskiej Prymas Polski abp Wojciech Polak. „Bardzo się cieszę każdą i każdym z was. Cieszę się, że mieliście odwagę, ochotę i dobrą wolę, by do św. Wojciecha przyjść” – mówił metropolita gnieźnieński dopowiadając, że popołudniowa Msza św. z udziałem młodych i misjonarzy jest rozpoczęciem dorocznych uroczystości świętowojciechowych z „najpiękniejszym obliczem gnieźnieńskiego Kościoła – najpiękniejszym, bo młodym”. Prymas zachęcał też pielgrzymów, by w myśl hasła, które im w tym roku towarzyszy „Oto ja, misjonarz”, z odwagą nieśli światu Tego, od którego jako chrześcijanie czerpiemy siłę.


Pytanie o świadectwo wiary zadał też młodym w homilii bp Marek Mendyk. „Czy my naprawdę jesteśmy ludźmi wiary? Czy jesteśmy misjonarzami? Czy wypłynęliśmy na głębię naszej wiary? Czy przyprowadziliśmy choć jedną osobę do Chrystusa?” – pytał, zachęcając, by spotkanie w Gnieźnie było okazją do głębszej refleksji na ten temat.


Biskup pomocniczy legnicki przypomniał też młodym, że dla człowieka wierzącego swoistym kompasem, duchowym GPS-em jest Słowo Boże „zawsze żywe, zawsze skuteczne”, które uzdrawia, przywraca wolność, radość i nadzieję. Ono – jak mówił – jest drogą daną nam od Boga, drogą wymagającą, ale prowadzącą do pełni życia.


Bp Mendyk, przywołując świadectwa ludzi spotkanych m.in. w więzieniu i hospicjum, mówił też młodym o potrzebie wsłuchiwania się we własne sumienie i nie ulegania złudnemu przekonaniu, że to, co człowiek dziś posiada – młodość, zdrowie, pieniądze, posiadać będzie zawsze i że to właśnie da mu prawdziwe szczęście. „Ten świat – powtórzył słowa umierającej kobiety kaznodzieja – jest jak bańka mydlana, mami nas swoim złudnym pięknem, ale gdy usiłuje się je dotknąć, po prostu pryska”.


Pielgrzymka młodych do grobu św. Wojciecha z okazji dorocznych obchodów ku czci patrona jest jednocześnie archidiecezjalnym świętem młodych. Pierwsze grupy przybyły do Gniezna już w piątek. W sobotę rano młodzi spotkali się w parafii pw. bł. Radzyma Gaudentego, gdzie m.in. wysłuchali konferencji i adorowali Najświętszy Sakrament. Po Mszy św. w katedrze gnieźnieńskiej na Wzgórzu Lecha, rozpoczął się piknik, a po nim koncert. Wieczorem młodzi wzięli udział w I Nieszporach o św. Wojciechu, a później w dorocznej procesji z relikwiami męczennika. 


B. Kruszyk KAI
Fot. J. Andrzejewski

Polecamy