wtorek, 19 listopada 2019 r.

Niedziela młodych w Wągrowcu

„Prawdziwa kultura spotkania to kultura, która mimo różnic pozwala iść razem, która buduje więzi” – mówił w Niedzielę Palmową do młodych Prymas Polski abp Wojciech Polak przypominając, że pójście razem nie oznacza jednak ślepego naśladownictwa czy chowania się w tłumie.


Metropolita gnieźnieński wziął udział w obchodach Niedzieli Palmowej w Wągrowcu, gdzie odbyło się jedno z wielu organizowanych tego dnia spotkań młodych w wymiarze dekanalnym. Właśnie w tej formule – w różnych miejscach i pod przewodnictwem duszpasterzy młodych – przebiegają diecezjalne obchody Światowego Dnia Młodzieży w archidiecezji gnieźnieńskiej.


Podobnie jak w innych miejscach tak i w Wągrowcu centralnym punktem spotkania była Msza św. koncelebrowana wieczorem w kościele pw. św. Jakuba Apostoła przez przybyłych księży pod przewodnictwem abp. Wojciecha Polaka. W HOMILII Prymas tłumaczył młodym, czym jest kultura spotkania, o której budowanie tak często prosi ich papież Franciszek.


„Kultura spotkania – mówi papież – jest tym, co sprawia, że idziemy razem z naszymi różnicami, ale z miłością, wszyscy zjednoczeni na tej samej drodze. A zatem, razem na tej samej drodze!” – powtórzył abp Polak dopowiadając, że kultura spotkania jest zatem kulturą budowania więzi.


„Nie mamy iść samemu, nie mamy przedzierać się jakby ukradkiem, iść po kryjomu z naciągniętym na twarz kapturem, tak, by nikt nie wiedział, nie poznał, nie zobaczył, że to ja, że jestem, że idę. Nie zamykać się więc w sobie, nie izolować się od innych, nie zostawać ze swoim grzechem czy bólem jedynie sam na sam. Iść razem na tej samej drodze. Iść z Jezusem, który mocą swojej miłości przebacza nam grzechy i jedna nas z Ojcem i z nami samymi, i ze wszystkimi, których spotykamy w drodze” – mówił abp Polak.


Prymas przypomniał jednocześnie, że owo spotkanie i pójście razem nie oznacza ślepego naśladownictwa, czy bezmyślnego powtarzania jedni po drugich. Nie chodzi w nim o to – powtórzył za papieżem Franciszkiem – abyśmy wszyscy, jak jakieś zaprogramowane komputery, myśleli w ten sam sposób czy też bezmyślnie powtarzali te same rzeczy.


„Spotkać się to znaczy umieć czynić coś innego: wejść w kulturę spotkania, jest to powołanie i zaproszenie zarazem, by mieć odwagę podtrzymywać razem wspólne marzenie. Co to za marzenie? A może raczej, kto jest tym marzeniem? – pytał młodych Prymas i zaraz odpowiedział: „Marzenie to nazywa się Jezus”. „Jesteś zaskoczony? Jesteś zaskoczona tym pytaniem? – pytał dalej. Ale odpowiedź – tłumaczył – to przecież rozwijanie marzenia, za które On oddał życie. „Jezus nie pokochał nas w połowie, nie umiłował nas tylko trochę. Umiłował nas całkowicie, napełnił nas czułością, miłością, oddał za nas swoje życie” – mówił na koniec Prymas zachęcając młodych, by w najbliższych dniach zatrzymali się i uważniej popatrzyli na krzyż, na Ukrzyżowanego, który uczy nas miłości pokornej.


Przed Mszą św. młodzi spotkali się na wągrowieckim Rynku, gdzie mieli m.in. okazję wysłuchać świadectwa uczestniczki ŚDM w Panamie oraz wspólnie zaśpiewać hymn polskiego spotkania. Prymas Polski poświęcił też przyniesione przez mieszkańców gałązki palmowe. Na Rynku również odbył się wstęp do Misterium Męki Pańskiej, po którym wszyscy ruszli w procesji do kościoła farnego, gdzie celebrowana była Eucharystia. Po jej zakończeniu młodzi i mieszkańcy Wągrowca obejrzeli dalszą część pasyjnego przedstawienia, które, nie szczędząc sił i czasu, przygotowali parafianie wągrowieckiej fary. 


B. Kruszyk KAI



Transmisje HD


Fot. B. Kruszyk

Polecamy