sobota, 23 lutego 2019 r.

ŚDM: katechezy, modlitwa, spotkania

Centralne wydarzenia Światowych Dni Młodzieży w Panamie to oczywiście modlitwa z papieżem Franciszkiem, ale także spotkania w grupach narodowych na Mszach św. i codziennych katechezach głoszonych przez polskich biskupów.


Katechezy odbywają się w kilku panamskich kościołach. Po ich zakończeniu celebrowana jest Msza św., a później młodzi idą na obiad. W środę pielgrzymi z naszej archidiecezji słuchali abp. Wojciecha Polaka, w czwartek abp. Marka Jędraszewskiego z Krakowa, a w piątek bp. Piotra Turzyńskiego, biskupa pomocniczego z Torunia.


Z Ojcem Świętym młodzi spotkali się po raz pierwszy w czwartek 24 stycznia, kiedy odbyła się oficjalna ceremonia powitania na Campo Santa Maria la Antigua, czyli malowniczym komunikacyjno-rekreacyjnym pasie nadmorskim, gdzie według szacunków organizatorów zebrało się 350 tysięcy ludzi. W swoim przemówieniu Ojciec Święty zachęcał młodych, by byli budowniczymi kultury spotkania i wzrastali w miłości Chrystusa, miłości, która się nie narzuca ani nie przytłacza, miłość, która nie marginalizuje ani nie ucisza, miłość, która nie upokarza ani nie zniewala. Jest to miłość Pana, miłość codzienna, dyskretna i respektująca, miłość wolności i dla wolności, miłość, która leczy i uwzniośla. To miłość Pana, która wie więcej o powstaniach niż upadkach, o pojednaniu niż zakazach, o dawaniu nowej szansy niż potępieniu, o przyszłości niż przeszłości. Jest to milcząca miłość pomocnej ręki w służbie i dawaniu siebie, która się nie pyszni.


„Czy wierzysz w tę miłość? Czy jest to miłość, która jest warta zachodu? – pytał papież. Jest to to samo pytanie i to samo powołanie, jakie otrzymała Maryja. Anioł zapytał ją, czy chce nieść to marzenie w swoim łonie i uczynić je żywym, uczynić je ciałem. Powiedziała: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” (Łk 1,38). Maryja odważyła się powiedzieć „tak”. Odważyła się dać życie marzeniu Boga. O to samo anioł chce zapytać ciebie, ciebie i mnie: czy chcesz, aby to marzenie miało życie? Czy chcesz nadać mu ciało twoimi rękoma, twoimi stopami, oczyma, sercem? Czy chcesz, aby miłość Ojca otworzyła Tobie nowe perspektywy i prowadziła drogami, jakich nigdy sobie nie wyobrażałeś i o jakich nie myślałeś, nie marzyłeś ani nie oczekiwałeś, które radują i sprawiają, że serce śpiewa i tańczy?”



Powitanie papieża Franciszka z perspektywy naszych pielgrzymów

 


Ceremonia powitania papieża Franciszka


Piątek był dniem pokutnym. Młodzież miała okazję skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania, a wieczorem wzięła udział w nabożeństwie Drogi Krzyżowej. Rozważania oparte zostały na rozmyślaniach Jana Pawła II i nawiązywały do takich tematów jak: migracja, przemoc, przestępczość. Jak zauważył papież Franciszek, i my, chrześcijanie, ulegamy różnym wadom i słabościom, takim jak konformizm, czy różne formy obojętności, nie pozwalające rozpoznać Chrystusa w cierpiącym bracie. Ale Pan Jezus utożsamił się na krzyżu z każdym cierpieniem, z każdym, kto czuje się zapomniany. „Ojcze, dzisiaj droga krzyżowa Twego Syna trwa nadal” – stwierdził Franciszek, wymieniając różne sytuacje ludzkiego cierpienia. Następnie papież postawił pytanie o nasze postawy w obliczu tych form odrzucenia, prześladowania czy też dyskryminacji. „Czy pocieszamy i towarzyszymy Panu, bezbronnemu i cierpiącemu, w najmniejszych i najbardziej opuszczonych?, Czy trwamy u stóp krzyża jak Maryja?” – zapytał Ojciec Święty.

Franciszek zachęcił do wpatrywania się w Maryję, by uczyć się od niej towarzyszenia cierpieniu naszych braci i sióstr. „Podobnie jak Maryja, chcemy być Kościołem, który sprzyja kulturze zdolnej do przyjmowania, chronienia, promowania i integrowania: która nie piętnowałaby, a tym bardziej nie uogólniała z najbardziej absurdalnym i nieodpowiedzialnym potępieniem, utożsamiając każdego imigranta jako niosącego zło społeczne” – stwierdził papież. Zapewnił: „Pragniemy być Kościołem pamięci, który szanowałby i doceniał starszych i przywrócił im należne im miejsce”. „Naucz nas, Panie, stać u stóp krzyża, u stóp krzyży. Otwórz dziś wieczór nasze oczy, serce. Ocal nas od paraliżu i zamętu, od lęku i rozpaczy. Naucz nas mówić: oto jestem tu z twoim Synem, razem z Maryją i tylu umiłowanymi uczniami, którzy pragną przyjąć Twe królestwo w swoich sercach” – modlił się Ojciec Święty na polu Maki Bożej Starszej (Cinta Costera).



Droga Krzyżowa z papieżem Franciszkiem

 

B. Kruszyk za KAI
Fot. ks. W. Orzechowski, młodzi+

Polecamy